• English
  • Français
  • Polski
  • Русский

Podsumowanie - Reprezentacja ...

Reprezentacja Polski w przeddzień oczekiwanych mistrzostw staje się coraz bardziej niedostępnym towarem. Możliwe, że określenie "towar" jest nieodpowiednie w odniesieniu do reprezentacji kraju, jednak współczesna komercyjna rzeczywistość już dawno zajęła i te rejony naszego sportowo-narodowego ducha. W moim przekonaniu, z tygodnia na tydzień dostęp do wszystkiego, co jej dotyczy staje się coraz trudniejsze. Zupełnie niezrozumiała jest próba odklejenia orzełka z reprezentacyjnych koszulek. Orzełka, który jest dla wielu sympatyków piłki nożnej jedynym, rozpoznawalnym elementem świadczącym o tym, że przed ich oczami, na ekranie telewizora toczy się ważny mecz. To są kibice, których nie interesują nazwy sponsorów czy dostawców sprzętu sportowego. To są ci, którzy dzielą piłkę nożną na reprezentacyjną i … pozostałą. Dla nich ten symbol nabiera dzisiaj jeszcze większej wartości. Patrząc z ich perspektywy, drużynę reprezentacyjną tworzy wielu piłkarzy całkowicie anonimowych. Są dla nich zupełnie nierozpoznawalni. Obco brzmiące nazwiska, nic niemówiące twarze, wywiady udzielane łamaną polszczyzną z dziwnym akcentem, albo zupełnie w obcym języku. Tak jest teraz wszędzie, taka jest dzisiaj rzeczywistość. Jednak reprezentacja to nie dzień powszedni, reprezentacja to święto. Jeżeli nawet przyszły takie czasy, że kolory skóry wymieszały się w narodowych zespołach, że grają w nich piłkarze, którzy siedzą na ławkach rezerwowych w swoich klubach, nieznający ani języków, ani hymnów narodowych, to mimo wszystko powinno istnieć coś, co zbiera i łączy tych ludzi pod jednym, wspólnym szyldem. Tym rozpoznawalnym dla wszystkich elementem jest symbol orła. To dzięki jego posiadaniu piłkarz, nawet anonimowy, ma zaufanie kibica. To dzięki niemu może liczyć na doping i wsparcie. On jest jak narodowa pieczęć odciśnięta na piersi reprezentanta kraju.

Jak w tym kontekście mógł czuć się kibic, który przy pomocy pilota przeszukiwał kanały telewizyjne, aby obejrzeć mecz Polski z Włochami ??? Miał prawo nie znaleźć …

20.12.2011   Marek Zub

© 2011-2014 Marak Zub.