• English
  • Français
  • Polski
  • Русский

Najbliższy mecz...jak twój ostatni!

Trudno jest nam pogodzić się z faktami, na które nie mamy żadnego wpływu. Szczególnie z tymi, które dotyczą smutnych wydarzeń, a odnoszą się do nas samych, naszego środowiska, naszych znajomych. Poczucie bezradności nabiera jeszcze większego znaczenia kiedy jesteśmy czymś zaskakiwani, kiedy dochodzi do nagłych, zupełnie niespodziewanych sytuacji.

Włodzimierz Smolarek to piłkarz, który jak często sam przyznawał, wskoczył na kluczowy poziom sportowy i medialny meczem w Lipsku. To bardzo istotny przykład, jak jeden mecz może zmienić losy piłkarza. Nikt z nas nie wie, który nasz występ może decydować w istotny sposób o dalszym wymiarze naszej sportowej kariery. Istnieje jednak prosta zasada: każdy, kolejny mecz ma szansę stać się tym przełomowym. Włodek w każdym meczu swoją postawą na boisku był zawsze tego przykładem.

Analizując dzisiaj pewne zjawiska związane z zachowaniem boiskowym zawodników, determinujące jakość widowiska piłkarskiego, zbyt często słychać uwagi dotyczące braku odpowiedniego zaangażowania i należytego podejścia do walki sportowej. To szeroki problem, dotyczący nie tylko kwestii szkoleniowych. Szkoda, że „wypływa” w tak przykrych okolicznościach.

Włodka poznałem osobiście w Holandii, podczas międzynarodowego seminarium trenerów, na które został zaproszony jako gość honorowy. Potem okazją do spotkań był stadion Widzewa, a w końcu Polonia Warszawa, gdzie pojawiał się od czasu do czasu, jako pierwszy kibic Ebiego. Warto w tym miejscu podkreślić jeszcze jeden fakt. Nie potrafię wymienić innego nazwiska reprezentanta kraju, które mogłoby kojarzyć się z kontynuacją reprezentacyjnej kariery przez syna. Kontynuacją występów nie tylko w wymiarze statystycznym, ale przede wszystkim jakościowym.


15.03.2012  Marek Zub

 

© 2011-2014 Marak Zub.